
Jak zagospodarować swój wolny czas? Osoby dorosłe te chwile przeznaczają na swoje ulubione hobby. Mogą to być różnorakie zajęcia, słuchanie muzyki, majsterkowanie, uprawianie jakiejś dyscypliny sportowej czy też leniuchowanie przed ekranem telewizora. Inna sprawa jest w przypadku dzieci, w tym przypadku dorośli muszą w sposób rozumny kontrolować sposób spędzania przez nasze pociechy czasu przeznaczonego na odpoczynek. Wiadomo, że w każdym pokoleniu ulegają zmianie możliwości jego spędzania. Jest ich dzięki postępowi technicznemu coraz więcej. Dużo miejsca zajmują oczywiście różnego rodzaju gry. Są one bardzo bogate, odpowiednie dla każdej grupy wiekowej. Nie chodzi tu oczywiście jedynie o gry typu warcaby czy inne gry planszowe. Jest bardzo wiele gier sportowych, wymagających ruchu i umiejętności wspólnego działania. Jest to bardzo ważne, gry nie tylko powinny bawić. Bardzo ważna jest też ich rola edukacyjna i wychowawcza. Niestety dorośli nie mają w dzisiejszych czasach zbyt wielkiego wpływu na młodzież. Chce ona być samodzielna i sama decydować o tym jak spędzać wolny czas. Samodzielność jest to cecha pozytywna, ważne jest jednak by łączyła się ona z odpowiedzialnością. A niestety wśród starszej młodzieży jest z tym różnie. W dzisiejszej rzeczywistości praktycznie znikły wspólne gry kulki i zabawy na podwórkach czy placach zabaw. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest na pewno wszechobecny komputer i dostęp do Internetu. Dla wielu z młodych ludzi zastępuje on kontakty bezpośrednie z rówieśnikami. Jest to zjawisko dość niepokojące ze względów zdrowotnych. Komputer z możliwościami, które on nam daje jest urządzeniem niezaprzeczalnie użytecznym. Problem w tym, że tak jak we wszystkim należy zachować umiar w korzystaniu z niego.
Różnice pokoleniowe nie oznaczają jedynie różnice wiekowe. Wiążą się z nimi różne zainteresowania często zmieniają się pod wpływem postępu technicznego i cywilizacyjnego. Nasi dziadkowie czy ojcowie uprawiali częstokroć zawody, które w obecnych czasach odchodzą w zapomnienie. Również sposób spędzania wolnego czasu jest zgoła odmienny w obecnych czasach. Te różnice głownie wynikają z możliwości dostępnych w danych czasach. Wiele rozrywek oczywiście przetrwało próbę czasu i w dalszym ciągu cieszą się zainteresowaniem. Na pewno do nich należą gry planszowe choćby takie jak szachy i warcaby. Niestety zwolenników spędzania czasu przy szachownicy jest coraz mniej. Gry te nie stanowią praktycznie żadnej konkurencji wobec ogromnie atrakcyjnych gier komputerowych. Niestety gry komputerowe w większości przypadków wykorzystują nasze najgorsze instynkty. Przemoc, lejąca się krew jest głównym elementem przyciągającym uwagę mniej wybrednego odbiorcy. Niestety w większości społeczeństwa rodzice nie zwracają uwagi na zainteresowania naszych dzieci. Pogoń za pieniądzem sprawia, że zapominamy o wartościach, które w epoce naszych dziadków i ojców były najważniejsze. Na przykładzie swoich własnych dzieci mogę potwierdzić, że słowo gry kojarzy się im tylko z grami komputerowymi. Odeszły chyba w zapomnienie wspólne zabawy z rówieśnikami na podwórku czy na placu zabaw. Komputer zastępuje dzisiejszemu pokoleniu kontakty z rówieśnikami. Nie chcę negować pozytywnej roli komputera w naszym życiu. trzeba jednak uważać by nie stał się on dla nas pępkiem świata. Może być to dla wielu z nas tak samo zgubne jak wiele innych nałogów. By tak się nie stało, trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem, a szczególnie rodzice powinni się nim wykazać i nie obarczać komputera wychowaniem naszych dzieci.
Jakiś czas temu moja siostra wyprowadziła się na studia. Wynajęła razem z koleżanką mieszkanie niedaleko uczelni. Siostra chodząc do gimnazjum i liceum udzielała się w różnych organizacjach młodzieżowych. A głównie w KSMie to znaczy w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. Teraz kiedy poszła na studia niestety musiała zrezygnować z tych spotkań. Ale znalazła sobie inne zajęcie. Siostra zresztą studiuje pedagogikę specjalną specjalizacja resocjalizacja. Siostra zaczęła się udzielać w wolontariacie. Jej grupa zajmuje się pomaganiem dzieciom z patologicznych rodzin. Siostra w raz z koleżankami chodzą do niebezpiecznych dzielnic miasta w którym mieszka i spędza czas z dziećmi. Pomagają w lekcjach, grają w różne gry kulki. Ostatnio utworzono taką świetlice dla tych dzieci. siostra z domu poprzywoziła tam różne gry planszowe, w które już dawno nie gramy. Dzieci bardzo lubią te gry. Gdyż nie mają innych rozrywek. Nasza mama bardzo się denerwuje, że siostra tam chodzi, ale ona to lubi. Zawsze jak przyjeżdża do domu to opowiada o tym co u niej słychać, a najczęściej opowiada o tych dzieciach. Ostatnio opowiadała, że obiecała jednemu chłopcu przynieść karteczkę z Hanną Monnatną. Czasami zazdroszczę siostrze tego, że tak pomaga. Siostra opowiada też, że jest tam niebezpiecznie, że trzeba przestrzegać zasad żeby nie podpaść. Przede wszystkim nie wolno wzywać policji gdy coś się dzieje, bo wtedy można już nie przychodzić w to miejsce. Siostra twierdzi, że się nie boi. Mówi, że to fajni ludzie po prostu odepchnięci przez resztę społeczności, zepchnięci na margines społeczeństwa. A właśnie takie organizacje jak siostry wyciągają do nich ręce. To jest bardzo piękna postawa. Szkoda, że dzisiaj tak mało jest ludzi, których obchodzi los drugiego człowieka. Na szczęście są wolontariaty, w których jest mnóstwo młodzieży.
czwartek, 23 lutego 2012
Licznik odwiedzin: 80
Co nieco o grach w każdej postaci
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: